Rowerowe szaleństwo czas zacząć!

Rowerzysto, mamy coś dla Ciebie!

Przez ostatnich parę lat w Zielonej Górze pojawiło się mnóstwo nowych dróg dla rowerów. Obecnie ich łączna długość liczy ponad 100 kilometrów! W związku z tym możliwości na wycieczki po okolicy są niemal nieograniczone, a przejazd z północy na południe miasta to prawdziwa przyjemność.

Jednak co zrobić jeśli lubisz jazdę na rowerze, ale asfaltu unikasz jak tylko możesz?

Wtedy powinieneś zapoznać się z tym wpisem. Opisujemy w nim coś czego w mieście jeszcze nie było.

W ostatnim czasie w Zielonej Górze pojawił się pierwszy OFICJALNY singletrack w województwie lubuskim!
Brzmi fajnie, prawda? Ale czy warto się tu wybrać?

My już na nim byliśmy i powiemy, dlaczego Ty też musisz go odwiedzić. Zapraszamy na krótką przejażdżkę.

1. „4 żywioły”

Singletrack? Ale co to jest?

Miłośnicy górskiej jazdy doskonale wiedzą czym są tzw. singletracki. A jeśli dopiero wkręcasz się w temat, to w jednym zdaniu wyjaśnimy co kryje się za tym tajemniczo brzmiącym słowem.

Singletrack to po prostu JEDNOKIERUNKOWA ścieżka o górskim charakterze, przeznaczona do (uwaga!) jazdy na rowerze.

I tyle. Jak widzisz definicja nie jest zbyt porywająca. W przeciwieństwie do jazdy na takich trasach! Ciągnące się kilometrami górskie serpentyny usiane kamieniami i innymi przeszkodami dostarczą niesamowitych wrażeń. Pod warunkiem, że jesteś doświadczonym riderem.

Jak to wygląda w u nas?

Nowy zielonogórski singiel nosi nazwę „4 Żywioły” (w jego pobliżu znajdują się też inne atrakcje takie jak tor OCR czy największy mural w mieście).
Trasa oznaczona jest kolorem zielonym i kierowana jest raczej do osób rozpoczynających swoją przygodę z MTB.

Nie znaczy to, że jest nudna!

Oczywiście nie możemy jej porównać do najbardziej rozpoznawalnych singletracków w Polsce. Natomiast to co na pewno na niej znajdziesz, to elementy zjazdowe i kilka technicznych ficzerów. Z pewnością pomogą Ci one poprawić technikę jazdy, a przy tym sprawią mnóstwo frajdy. Może nie są to 5 metrowe hopy ani wielkie bandy, jakie widujesz w ulubionych filmikach z YouTube (i może to lepiej), ale tak ma być 🙂 Trasa przeznaczona jest przecież dla początkujących, przez co jej profil musi być nieco łagodniejszy.

Czy to źle? Nie.
Czy można się tu świetnie bawić? Zdecydowanie TAK!

Naturalne ukształtowanie terenu i nawierzchnia przygotowana przez jedną z najbardziej znanych ekip w kraju (odpowiedzialnej za powstanie m.in.: Enduro Trails w Bielsku-Białej, Babia Góra Trails w Zawoi czy Enduro Trails Szczyrk Mountain Resort) pozwolą Ci poznać smak jazdy ścieżkowej.

Trasa nie jest też wcale tak krótka jak może się wydawać patrząc na liczby.
1200 metrów tej interwałowej pętli to wystarczający dystans, żeby naprawdę dobrze się rozgrzać. I tak, dobrze przeczytałeś. Trasa tworzy pętlę.
W związku z tym ćwicząc skilla na pewno nie skończysz na 1 okrążeniu. Coś o tym wiemy.

Poza tym, jeśli korzystasz z popularnej aplikacji rowerowej zaczynającej się na „s”, możesz podjąć rywalizację z innymi. W końcu nic tak nie motywuje jak walka o KOMa.

Przejedź się razem z nami

Trasę możesz przejechać na pełnej petardzie i dać z siebie wszystko (jak my) lub zrobić spokojne kółko i cieszyć się jazdą. Wybór należy do Ciebie.

Gdzie to jest?

Trasa zlokalizowana jest między ulicami Chmielną i Wrocławską, a wjazd na pętlę możliwy jest ze strony obu z nich.
Ciekawy jest też jej kształt. Czy Tobie też kojarzy się z butem na obcasie? 🙂

Ciekawostka: Dojazd rowerem z dworca PKP zajmuje około 15-20 minut.

O tym musisz pamiętać

W związku z tym, że trasa znajduje się w pobliżu sporego osiedla, musisz pamiętać o kilku rzeczach.

Najważniejszą z nich jest bezpieczeństwo. Twoje i innych.
Swoje umiejętności na pewno będą szlifować tu rowerzyści o różnym poziomie zaawansowania.
Jesteś szybszy? To świetnie, ale nie denerwuj się na tych jadących wolniej.
Dopiero się uczysz i nie czujesz się zbyt swobodnie? To nic! Pewność siebie przyjdzie z czasem. W miarę możliwości pamiętaj jednak o przepuszczaniu bardziej doświadczonych użytkowników.

  • Trasa w kilku miejscach przecina się z ciągami pieszymi, dlatego zwracaj uwagę na swoje otoczenie.
  • Dostosuj prędkość do swoich umiejętności. W końcu chcesz tu wrócić ponownie.
  • Zapoznaj się z regulaminem dostępnym przy wjazdach.

Ważnym punktem, o którym nie możesz zapomnieć są elementy poprawiające Twoje bezpieczeństwo.
Przed jazdą załóż kask i rękawiczki! Jeżeli uznasz za słuszne, również ochraniacze.

Czy to jedyne miejsce gdzie mogę pojeździć MTB?

Mamy dobrą wiadomość. Zielona Góra jest otoczona lasami! Dzięki temu oferuje sporo możliwości na jazdę rowerem z dala od asfaltu.
Jeśli szukasz ciekawych tras z pewnością godne uwagi są Wzgórza Piastowskie lub Las Odrzański. Oba te miejsca mają swój niesamowity lecz odmienny klimat.

W poszukiwaniu ciekawych miejscówek warto też prześledzić lokalne grupy rowerowe. Znajdziesz je bez problemu na facebooku.

Podsumowanie

Czy warto tu przyjechać? Naszym zdaniem tak. A oto dlaczego.

Po pierwsze, jest to jedyna oficjalna ścieżka tego typu w regionie. Po drugie, poziom trudności (łatwy), pozwoli na dobrą zabawę każdemu. Również dzieci (koniecznie pod opieką) nie powinny mieć większych trudności z jej pokonaniem. Jest to też świetne miejsce, do szlifowania techniki i oswajania się z singletrackami, a przede wszystkim nadaje się idealnie na spędzenie czasu na świeżym powietrzu. Co ważne pętlę przejedziesz na każdym rowerze, więc nie musisz inwestować w sprzęt z najwyższej półki.

Mamy nadzieję, że przekonaliśmy Cię do przyjazdu, bo my na 100% wrócimy na pętle „4 Żywiołów”.

Dzięki, że dotrwałeś do końca i do zobaczenia na trasie!

Najważniejsze informacje